Rozmowa z Konradem Rytlem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mazowiecka Wspólnota Samorządowa ma w wielu tematach dotyczących roli i zadań samorządu terytorialnego podobne zdanie jak Warszawska Wspólnota Samorządowa. Zgadzam się z panem Starostą Wołomińskim że "samorząd musi oprzeć się na zasadzie służby lokalnej społeczności, a nie na realizacji wydumanych strategii okolicznościowych poszczególnych partii politycznych"
Miło jest czytać,że Mazowiecka Wspólnota Samorządowa ma identyczny pogląd na rolę i zadania samorządu terytorialnego jak Warszawska Wspólnota Samorządowa. Oba te stowarzyszenia wiedzą, że samorząd musi oprzeć się na zasadzie służby społeczności a nie na realizacji strategii wydumanych przez partie polityczne.
Gdyby każdy z obecnie rządzących wyznawał takie zasady jak pan K. Rytel oraz reszta przedstawicieli MWS, żyłoby nam się o wiele lepiej. Wtedy załatwiane byłby faktycznie potrzeby mieszkańców a nie potrzeby rządzących...
Łączenie sił ludzi dobrej woli ze środowisk lokalnych, to potencjalna możliwość załatwiania spraw "nie do załatwienia" na terenie jednej gminy, jednego powiatu, ale możliwego do załatwienia na szczeblu wyższym. - W samorządzie partie parlamentarne nie powinny zajmować poczesnego miejsca, bo przenoszą problemy/konflikty parlamentarne na teren, do środowisk, tym w ogóle nie zainteresowanych. W samorządzie liczą się czyny, nie polityczna paplanina... Sługus partyjny nigdy tego nie zrozumie! Jeśli chodzi o łączenie się struktur samorządowych w większe gminy czy powiaty, to jest to problem zrozumienia korzyści, które z tego połączenia płynną. - Jest wiele błędów strukturalnych na mapie samorządowej Mazowsza. Stworzono 5 miast na prawach powiatu i 37 powiatów ziemskich. Z tych 37 powiatów ziemskich tylko 7 liczy ponad 100 tys. a tylko jeden, wołomiński, ponad 200 tys. mieszkańców. Aż 9 powiatów liczy poniżej 50 tys. mieszkańców i tak naprawdę nie powinny one istnieć jako samodzielne jednostki samorządu terytorialnego, bo mniej liczne niż ponad połowa dzielnic Warszawy, które nie mają samodzielności decyzyjnej... Aby te dysproporcje uległy znaczącej redukcji - co jest wykładnikiem zdrowej administracji państwowej - należy uruchomić programy "świadomościowe", które przedstawią zainteresowanym społecznościom lokalnym Mazowsza plusy i minusy pozostawania samodzielną JST w opozycji do łączenia struktur gminnych i powiatowych w silne organizmy samorządowe. - Są na to dotacje z funduszy UE i krajowych. Trzeba tylko chcieć przyjąć racjonalny program pozytywnych zmian, dla dobra lokalnych społeczności, którymi chcemy przewodzić.
Mazowiecka Wspólnota Samorządowa ma w wielu tematach dotyczących roli i zadań samorządu terytorialnego podobne zdanie jak Warszawska Wspólnota Samorządowa. Zgadzam się z panem Starostą Wołomińskim że "samorząd musi oprzeć się na zasadzie służby lokalnej społeczności, a nie na realizacji wydumanych strategii okolicznościowych poszczególnych partii politycznych"
Miło jest czytać,że Mazowiecka Wspólnota Samorządowa ma identyczny pogląd na rolę i zadania samorządu terytorialnego jak Warszawska Wspólnota Samorządowa. Oba te stowarzyszenia wiedzą, że samorząd musi oprzeć się na zasadzie służby społeczności a nie na realizacji strategii wydumanych przez partie polityczne.
Gdyby każdy z obecnie rządzących wyznawał takie zasady jak pan K. Rytel oraz reszta przedstawicieli MWS, żyłoby nam się o wiele lepiej. Wtedy załatwiane byłby faktycznie potrzeby mieszkańców a nie potrzeby rządzących...