Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kandydatów mamy wielu, ale chyba nie aż tak wielu, żeby po odliczeniu procentów poparcia dla czterech głównych i czterech "jedynkowiczów" dało to 100%?! Gdzie te 22%????????????? - Czyżby tylu niezdecydowanych lub zniesmaczonych fasadową programowo kampanią?! Nie licząc folkloru politycznego, cztery kandydatury walcząc między sobą podzielą jednak nie 78%, a ok. 92 % elektoratu. To oznacza, że te 14-15% (albo jakaś tego część) może dać urzędującemu Prezydentowi zwycięstwo w I. turze. Myślę, że kontrkandydaci - Duda i Jarubas (bo lalka Barbi to już folklor-dupochron Millera) powinni zagrać va bank, już teraz, na nutkach, które spodobałyby się tym z 22% obojętnych lub niezdecydowanych. A drogą do tego, nie jest dyskusja o niszowych problemach, tj. in vitro, tylko pokazanie Polakom jasnej długofalowej ścieżki rozwoju kraju i naprawy naszej, pokręconej partykularyzmami, demokracji. - Niestety dzisiejsza pusta paplanina pretendentów nie daje gwarancji osiągnięcia przez któregokolwiek z nich II. tury.
Kandydatów mamy wielu, ale chyba nie aż tak wielu, żeby po odliczeniu procentów poparcia dla czterech głównych i czterech "jedynkowiczów" dało to 100%?! Gdzie te 22%????????????? - Czyżby tylu niezdecydowanych lub zniesmaczonych fasadową programowo kampanią?! Nie licząc folkloru politycznego, cztery kandydatury walcząc między sobą podzielą jednak nie 78%, a ok. 92 % elektoratu. To oznacza, że te 14-15% (albo jakaś tego część) może dać urzędującemu Prezydentowi zwycięstwo w I. turze. Myślę, że kontrkandydaci - Duda i Jarubas (bo lalka Barbi to już folklor-dupochron Millera) powinni zagrać va bank, już teraz, na nutkach, które spodobałyby się tym z 22% obojętnych lub niezdecydowanych. A drogą do tego, nie jest dyskusja o niszowych problemach, tj. in vitro, tylko pokazanie Polakom jasnej długofalowej ścieżki rozwoju kraju i naprawy naszej, pokręconej partykularyzmami, demokracji. - Niestety dzisiejsza pusta paplanina pretendentów nie daje gwarancji osiągnięcia przez któregokolwiek z nich II. tury.