B y ć p a t r i o t ą ???
Każdy świadomy przynależności narodowej człowiek wie, co to patriotyzm. Bo słowo Patria znaczy Ojczyzna. A patriotyzm znaczy poświęcenie dla Niej. - Każdy ma jednak trochę inaczej pojmuje i realizuje swój patriotyzm, i dobrze! - Bo nie jesteśmy tacy sami.
W wypowiedziach publicznych, w sondażach z okazji „Dnia Flagi”, padają różne interpretacje patriotyzmu. Rzadko jednak można usłyszeć wypowiedzi, które by podkreślały identyfikację autora z własnym Państwem, z Polską. – A przecież chodzi o to, żeby swoje oddanie Ojczyźnie nie rozmieniać na drobne, w emocjonalnych sloganach. Musimy w sobie wytworzyć silne poczucie współwłasności Państwa Polskiego, wspólnoty środowiskowej czy lokalnej, a co za tym idzie współodpowiedzialności za jego losy!
Pracuję całe życie nie tylko dla siebie, ale też dla ogółu, dla kochanej i cenionej OJCZYZNY.
Nie jest patriotą ten, kto myśli, a czasami bezczelnie publicznie eksponuje, że: “jeśli choć jeden dzień stracę, bez oszukania tego pieprzonego państwa choćby na jedną stówkę, to jestem chory!!!…” – to skrajne przypadki… Ale jeśli nawet w relacjach ze spowiedzi słyszę, że wg księdza kombinacje przy podatkach, to nie taki grzech… to muszę się zastanawiać nad stanem naszej świadomości patriotycznej, także wśród polskich elit.
Co zrobić, żeby przywrócić nam wiarę w sens wspólnego działania, dla dobra nas wszystkich?!
Nie dziwię się ludziom, którzy są wykluczeni, którzy “ledwo przędą”. Niech walczą jak się da!!! Ale ci, którzy nieźle, albo dobrze, prosperują, nie mogą opierać swojego istnienia na szachrajstwach, blokowaniu dobrych dla ogółu inicjatyw i eliminowaniu przeciwników politycznych czy konkurencji biznesowej za wszelką cenę, nawet za cenę jakości życia w naszym kraju. – Takie działanie jest antypatriotyczne i patologiczne sensu stricte.
Zanim zatem zaczniemy naprawiać świat (w imię patriotyzmu i naszej szlachetności politycznej), zajrzyjmy “za własną skórę” i wygońmy z siebie demony, które każą nam oszukiwać bliźnich i naszą Ojczyznę. Zdobywać kasę za wszelką cenę i traktować tych, którzy są w słabszej kondycji jak debili, nieudaczników – bo nie potrafią okradać innych i własnego państwa!!!
Dlaczego Polska wieków średnich i dalej była potęgą europejską? - Dlatego, że Sarmaci mieli poczucie odpowiedzialności za swoją własność:
Najjaśniejszą Rzeczypospolitą Polską.
Kiedy tego zabrakło, zaczęły się schody: rozpasanie liberum veto, oligarchiczna degrengolada arystokracji - każdy książę, hrabia chciał być królem - wreszcie kumanie się oligarchów z obcymi mocarstwami. Jaki był koniec “każdy zna”. – Konstytucja 3 Maja przyszła za późno…
Janusz Ściskalski
PS. Czy znajdziemy w sobie wiarę w możliwość odbudowania identyfikacji Polaka z Polską, mieszkańca ze swoim miastem? – Moim zdaniem globalizacja znajduje się w odwrocie. Coraz więcej inicjatyw lokalnych propaństwowych zaczyna się przebijać do świadomości obywatelskiej normalnych ludzi. A tylko oni, mimo codziennych swoich słabości, mogą to zmienić siłą wspólnoty serc oddanych Ojczyźnie. - Elity patriotyczne powinny im to uświadamiać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze